Awokado potrafi wyglądać idealnie na sklepowej półce, a po przekrojeniu okazuje się twarde, przejrzałe albo pełne ciemnych plam. Dlatego przed zakupem warto poświęcić mu kilka sekund. Dobra ocena skórki, miękkości i miejsca po ogonku pozwala wybrać owoc, który będzie nadawał się do kanapek, pasty, sałatki albo guacamole.
Sprawdź miękkość, ale nie ściskaj zbyt mocno
Dojrzałe awokado powinno lekko uginać się pod palcami. Najlepiej chwycić owoc całą dłonią i delikatnie nacisnąć, zamiast wciskać kciuk w jedno miejsce. Jeśli jest bardzo twarde, potrzebuje jeszcze kilku dni. Jeśli zapada się pod palcami, może być już przejrzałe.
Dobry owoc daje wrażenie sprężystości. Nie powinien być ani kamienny, ani miękki jak bardzo dojrzały banan. To najprostszy sposób, by ocenić, czy awokado nadaje się do jedzenia tego samego dnia.
Zwróć uwagę na kolor skórki
Kolor zależy od odmiany, dlatego nie zawsze ciemniejsza skórka oznacza lepszy wybór. Popularne awokado Hass zwykle ciemnieje w miarę dojrzewania, a jego skórka staje się brązowawa lub niemal czarna. Zielone odmiany mogą pozostać zielone nawet wtedy, gdy są gotowe do jedzenia.
Najważniejsze, by skórka była jednolita, bez mokrych plam, pęknięć, głębokich wgnieceń i śladów pleśni. Drobne nierówności są normalne, szczególnie przy odmianie Hass.
Zajrzyj pod ogonek
Jednym z najpraktyczniejszych testów jest sprawdzenie miejsca po małym ogonku. Jeśli łatwo odchodzi, a pod nim widać jasnozielony lub żółtawy kolor, owoc prawdopodobnie jest świeży i dojrzały. Jeśli miejsce pod ogonkiem jest brązowe, awokado może być przejrzałe w środku.
Gdy ogonek nie chce odejść, owoc zwykle jest jeszcze niedojrzały. W takiej sytuacji lepiej odłożyć go na blat i poczekać, aż zmięknie naturalnie.
Unikaj owoców z ciemnymi zapadnięciami
Pojedyncza ciemniejsza plamka na skórce nie musi oznaczać problemu, ale miękkie, zapadnięte miejsca są sygnałem ostrzegawczym. Mogą świadczyć o obiciach, zbyt długim przechowywaniu albo rozpoczętym psuciu.
W sklepie warto też unikać awokado z lepką skórką, śladami wycieku soku i nieprzyjemnym zapachem. Świeży owoc nie powinien pachnieć kwaśno ani fermentacyjnie.
Jak rozpoznać awokado idealne na dziś?
Jeśli planujesz użyć owocu od razu, wybierz taki, który lekko ugina się w dłoni, ma zdrową skórkę i jasne miejsce pod ogonkiem. Po przekrojeniu miąższ powinien być kremowy, jasnozielony przy skórce i bardziej żółty bliżej pestki.
Ciemne nitki, rozległe brązowe plamy i gorzkawy zapach świadczą o tym, że owoc jest po najlepszym momencie. Niewielkie przebarwienie można odkroić, ale gdy miąższ jest śliski, kwaśny lub ma nieprzyjemny aromat, lepiej go nie jeść.
Jak kupić awokado na później?
Jeśli nie potrzebujesz go od razu, wybierz twardszy owoc. W domu połóż go w temperaturze pokojowej, z dala od mocnego słońca. Dojrzewanie można przyspieszyć, wkładając awokado do papierowej torby razem z jabłkiem lub bananem.
Gdy owoc osiągnie odpowiednią miękkość, można przenieść go do lodówki. Chłód spowolni dojrzewanie i pozwoli zachować dobry smak przez kilka kolejnych dni.
Co zrobić po przekrojeniu awokado?
Przekrojone awokado szybko ciemnieje, ponieważ miąższ reaguje z powietrzem. Najlepiej skropić go sokiem z cytryny lub limonki, zostawić pestkę w niewykorzystanej połówce i szczelnie owinąć owoc folią albo zamknąć w pojemniku.
Najlepszy smak awokado ma wtedy, gdy jest świeżo przekrojone. Dlatego do tostów, sałatek i past warto przygotowywać je tuż przed podaniem, kiedy miąższ jest jeszcze jasny, kremowy i delikatny.
Źródło: www.goko.com.pl








