Sushi od lat uchodzi za zdrowe, lekkie i dietetyczne danie. Wiele osób wybiera je podczas odchudzania albo wtedy, gdy chce zjeść coś mniej obciążającego dla żołądka. Rzeczywiście w wielu przypadkach sushi można uznać za posiłek lekkostrawny, ale nie każda rolka działa na organizm tak samo.
Ogromne znaczenie mają składniki, sposób przygotowania oraz ilość dodatków. Sushi z surową rybą, warzywami i niewielką ilością ryżu będzie działać zupełnie inaczej niż rolki smażone w tempurze z tłustymi sosami.
Co oznacza, że posiłek jest lekkostrawny?
Produkty lekkostrawne to takie, które organizm łatwo trawi i szybko przyswaja. Nie zalegają długo w żołądku, nie obciążają układu pokarmowego i zwykle nie powodują uczucia ciężkości.
Na lekkostrawność wpływają między innymi:
- zawartość tłuszczu,
- ilość błonnika,
- sposób obróbki termicznej,
- obecność ostrych przypraw,
- stopień przetworzenia produktu.
Sushi w swojej podstawowej formie zawiera ryż, rybę, algi nori i warzywa. Większość tych składników uznaje się za stosunkowo lekkie dla układu pokarmowego.
Ryż w sushi jest łatwy do strawienia
Bazą sushi jest biały ryż. To ważne, ponieważ biały ryż jest znacznie łatwiejszy do strawienia niż produkty pełnoziarniste.
Podczas gotowania skrobia zawarta w ryżu staje się bardziej przyswajalna, dlatego ryż często pojawia się również w dietach oszczędzających przewód pokarmowy.
Problem może pojawić się jedynie przy dużych ilościach. Sushi bywa bardzo sycące i łatwo zjeść więcej ryżu, niż organizm potrzebuje. Wtedy nawet lekki produkt może powodować uczucie przejedzenia.
Surowa ryba nie zawsze jest problemem
Wiele osób zakłada, że surowa ryba automatycznie oznacza ciężkostrawny posiłek. To nie do końca prawda.
Ryby wykorzystywane do sushi, takie jak łosoś czy tuńczyk, zawierają pełnowartościowe białko i stosunkowo delikatną strukturę mięsa. Dzięki temu organizm zwykle dobrze je trawi.
Dodatkowo tłuszcze omega 3 obecne w tłustych rybach mają korzystny wpływ na organizm i nie obciążają układu pokarmowego tak mocno jak ciężkie tłuszcze zwierzęce.
Największe znaczenie ma świeżość produktu. Nieświeża ryba może powodować dolegliwości żołądkowe niezależnie od rodzaju diety.
Algi nori są lekkie, ale bogate w składniki mineralne
Cienkie arkusze nori zawierają niewiele kalorii i są łatwo strawne dla większości osób. Dostarczają także jodu, minerałów oraz przeciwutleniaczy.
Warto jednak pamiętać, że osoby z chorobami tarczycy powinny uważać na nadmierne spożycie produktów bardzo bogatych w jod.
W klasycznej porcji sushi ilość nori zwykle nie stanowi problemu.
Kiedy sushi przestaje być lekkostrawne?
Nie każde sushi można nazwać lekkim posiłkiem. Wiele nowoczesnych rolek zawiera składniki znacząco zwiększające kaloryczność i obciążenie dla układu pokarmowego.
Najbardziej problematyczne bywają:
- smażona tempura,
- majonezowe sosy,
- duża ilość serka śmietankowego,
- tłuste dodatki,
- ostre sosy,
- rolki panierowane i smażone.
Takie sushi może zawierać bardzo dużo tłuszczu i kalorii. W efekcie posiłek staje się cięższy do strawienia niż klasyczny obiad.
Wasabi i marynowany imbir mogą wpływać na żołądek
Wasabi ma bardzo intensywne działanie i u niektórych osób może podrażniać przewód pokarmowy. Szczególnie dotyczy to osób z refluksem, nadkwaśnością albo wrażliwym żołądkiem.
Podobnie działa marynowany imbir, który zawiera ocet i przyprawy mogące zwiększać wydzielanie soków żołądkowych.
Dla zdrowej osoby niewielkie ilości zwykle nie stanowią problemu, ale przy problemach trawiennych warto zachować ostrożność.
Sushi, a dieta lekkostrawna
W klasycznej diecie lekkostrawnej zwykle ogranicza się surowe produkty zwierzęce. Z tego powodu sushi nie zawsze będzie odpowiednim wyborem dla osób po zabiegach operacyjnych, przy chorobach żołądka albo ostrych problemach jelitowych.
Jednocześnie delikatne sushi z gotowaną rybą lub warzywami często okazuje się znacznie lepiej tolerowane niż fast food czy tłuste mięsa.
Najłagodniejsze opcje to zwykle:
- hosomaki z ogórkiem,
- sushi z gotowanym łososiem,
- rolki z awokado,
- nigiri z delikatną rybą,
- sushi bez smażonych dodatków.
Czy sushi jest dobre na diecie?
Sushi często pojawia się w dietach redukcyjnych, ponieważ może być stosunkowo niskokaloryczne i sycące. Zawiera białko, węglowodany i zdrowe tłuszcze.
Trzeba jednak uważać na ilość. Niektóre zestawy mają ponad 1000 kcal, zwłaszcza jeśli zawierają smażone rolki i duże ilości sosów.
Kaloryczność mocno zależy od składników. Proste nigiri czy sashimi będą znacznie lżejsze niż rozbudowane rolki premium.
Jak jeść sushi, żeby było lekkostrawne?
Jeżeli zależy ci na lekkim posiłku, najlepiej wybierać najprostsze warianty.
Dobrym wyborem będą:
- sashimi,
- hosomaki,
- nigiri,
- sushi z warzywami,
- rolki bez smażenia.
Warto również ograniczyć ilość sosu sojowego, ponieważ zawiera dużo sodu. Nadmiar soli może powodować zatrzymywanie wody i uczucie ciężkości.
Dobrym pomysłem jest także spokojne jedzenie małych porcji. Sushi bywa zdradliwe, ponieważ niewielkie kawałki łatwo jeść szybko, a uczucie sytości pojawia się dopiero po czasie.
Najbardziej lekkostrawne sushi to zwykle proste połączenie ryżu, delikatnej ryby i warzyw bez smażonych dodatków oraz ciężkich sosów. W takiej formie może być wartościowym i stosunkowo lekkim posiłkiem nawet dla osób dbających o dietę i komfort trawienia.
Źródło: www.goko.com.pl








